Muzyka to coś więcej niż suma repertuaru – zauważył legendarny Yehudi Menuhin. Przeżywanie muzyki – bez względu na to, czy na estradzie, czy na widowni – niesie bowiem doznania, które niekiedy trudno trafnie nazwać. Słowem: imponderabilia. Być może na tym właśnie polega siła sztuki.

Mamy nadzieję, że propozycje (zarówno obsadowe, jak i programowe) przygotowane dla Państwa na sezon 70-lecia Filharmonii Poznańskiej, dostarczą Państwu wielu przeżyć niezwykłych, niezapomnianych czy – jakże trudnych do opisania – szlachetnych uniesień.

Jesteśmy szczęśliwi i dumni, że kolejnym artystą-rezydentem Filharmonii Poznańskiej – w tym szczególnym sezonie naszej instytucji – będzie Rafał Blechacz. Po znakomitych muzykach spoza Polski: Bertrandzie Chamayou oraz Nikolaju Znaiderze, zaszczycił nas przyjęciem tej roli artysta wyjątkowy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych, cenionych i porywających swym kunsztem oraz osobowością polskich muzyków na świecie, jedna z ikon polskiej pianistyki, a zarazem – artysta niezmiernie rzadko występujący w rodzinnym kraju.

Czujemy się wyróżnieni, że w podarunku na 70. urodziny Filharmonii Poznańskiej Rafał Blechacz przywiezie dla naszej publiczności i naszych gości interpretację Koncertu f-moll Fryderyka Chopina, wiosną 2018 roku wykona – pod batutą Paula McCreesha – XXIII Koncert fortepianowy A-dur KV 488 Wolfganga Amadeusa Mozarta, a w pierwszym dniu kalendarzowego lata – da wieczór sonat wespół z ulubienicą publiczności XV Konkursu Wieniawskiego, a dziś już artystyczną ozdobą wielu ważnych sal koncertowych – Bomsori Kim.

Oprócz artysty-rezydenta, będzie i znakomity zespół-rezydent (choć tak go ofi cjalnie nie nazywamy) – Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej. Gościć będziemy wielu innych wspaniałych wykonawców, posłuchamy wielu fantastycznych dzieł, z których część zabrzmi w Poznaniu po raz pierwszy lub po raz pierwszy od bardzo wielu lat. Będą prawykonania światowe (pośród nich – jak zwykle – i utwór zamówiony przez naszą instytucję), pierwsze wykonania w Europie, w Polsce…

Ciesząc się na spotkania z Państwem, w imieniu artystów Filharmonii Poznańskiej, naszych gości oraz własnym – dziękujemy wszystkim, dzięki którym te wydarzenia mogą się odbyć.

Na zakończenie odwołajmy się raz jeszcze do Sir Yehudi Menuhina, który mawiał, że można być romantykiem w sferze marzeń, a można być romantykiem w sferze czynów.

My staramy się obie te postawy połączyć.

 

wn
Dyrektor Filharmonii Poznańskiej
mp
Dyrygent-Szef Orkiestry Filharmonii Poznańskiej