PL EN

aktualności

22 czerwca 2018Karnety i bilety na sezon artystyczny 2018/2019

Informujemy, że w okresie od 30 czerwca do 2 września br. kasa biletowa Filharmonii Poznańskiej będzie nieczynna.

W tym czasie zapraszamy do kontaktu z biurem FP.

Informacja telefoniczna dotycząca koncertów, rezerwacji i sprzedaży karnetów oraz biletów:

  • Dział Obsługi Publiczności: 61 852 22 66, od poniedziałku do piątku, w godz. 9-15
  • Sekretariat: 61 852 47 08 lub 61 852 47 09, od poniedziałku do piątku, w godz. 9-15

 

Rezerwacja  karnetów i biletów na sezon artystyczny 2018/2019

Rezerwacji karnetów (poza karnetami na KONCERTY POZNAŃSKIE) można dokonywać (do 31 sierpnia lub do wyczerpania puli karnetów) mailowo lub telefonicznie:

Zamówione karnety prosimy odebrać w kasie biletowej Filharmonii Poznańskiej:

  • między 3 września a 20 września - karnety DL i SG
  • miedzy 1 a 12 października - karnety na KONCERTY POZNAŃSKIE 

Nieodebrane w terminie karnety zostaną przekazane do sprzedaży indywidualnej.

Rezerwacja biletów indywidualnych i grupowych będzie możliwa dopiero od 3 WRZEŚNIA.

21 maja 2018Klub Przyjaciół Filharmonii Poznańskiej w „Elphie”

Hamburg Kosmos Muzyka

Zrobiła błyskawicznie niespotykaną furorę. Ma dopiero rok, lecz już stała się legendą. Każdego dnia tłumy wpatrzone w srebrno-niebieskie okna, liczą na ekscytującą wizytę w jej salach. Prawdziwe szaleństwo, choć to nie żadna super galeria handlowa, lecz… filharmonia, w której króluje muzyka – aż strach powiedzieć – symfoniczna!

Elbphilharmonie – Filharmonia nad Łabą – stoi w Hamburgu, w samym sercu wielkiego portu morskiego (choć stąd ponad 100 km do Morza Północnego). 110-metrowego szklanego kolosa, zbudowano na murach starego, ceglanego spichlerza. Przed laty składowano w nim tysiące ton kakao, tytoniu i herbaty. Teraz, w nowym obiekcie – oprócz sal koncertowych – znalazło się jeszcze miejsce na hotel, biura oraz ekskluzywne apartamenty.

Kupienie biletów na koncert w Wielkiej Sali (2100 miejsc) jest niemal utopią. Na wszystkie wydarzenia, miejsca są błyskawicznie wysprzedane, jednakże czasem – nie mówcie nikomu – zdarza się traf jak w totku. Klubowi Przyjaciół Filharmonii Poznańskiej, po długim pukaniu i mailowaniu, rzecz taka się udała! Zdobyliśmy 70 biletów na koncert w “Elphie” – jak pieszczotliwie o swej nowej filharmonii mówią hamburczycy.

I oto przed nami owa sensacja architektoniczno-muzyczna. Kolos na samym cyplu półwyspu, wyrasta jakby z wody. Przed 12 laty pomysł na takie rozwiązanie zaproponowała Hamburgowi para cudzoziemców: Aleksander Gerard – architekt i deweloper z Nowego Jorku i Jana Marku – historyczka sztuki z Austrii. Ratusz odpowiedział jednak, iż metropolia nad Łabą nie może sobie pozwolić na szaleństwo za 50 milionów euro. Marku i Gerard nie zamierzali jednak spasować i wytrwale szukali sprzymierzeńców. Stali się nimi sławni architekci ze Szwajcarii: Jacques Herzog i Pierre de Meuron (projektanci Allianz Areny w Monachium i stadionu olimpijskiego w Pekinie). Do projektu zapalił się Japończyk Yasuhisa Toyota (ten od genialnych koncepcji akustycznych dla nowej filharmonii w Paryżu, Concert Hall w Los Angeles, czy sali NOSPR-u w Katowicach).

Tymczasem stała się rzecz nieszczęśliwa, która jednak szczęśliwie wpłynęła na dalszy bieg wydarzeń. Hamburg przegrał mianowicie z Pekinem batalię o olimpiadę w 2016 roku i miasto nad Łabą na otarcie łez potrzebowało gwałtownie impulsu rozwojowego. Przed gabinetem burmistrza znów stanęli Marku z Gerardem, dzierżąc w teczce szkic Herzoga z olbrzymim “żaglem” dorysowanym na cesarskim spichlerzu. Szef miasta marudził mocno, ale haczyk połknął. Szalony projekt dostał zielone światło od Rady Miasta. W 2007 roku Hochtief, największa firma konstrukcyjna w Niemczech, rozpoczęła na wąskim półwyspie wyjątkowo trudne prace budowlane. Otwarcie zapowiedziano na maj 2010, lecz piętrzyły się coraz to nowe trudności techniczne i finansowe. W końcu wstęgę przecięto wiosną… 2017 roku. Mimo kpin z tego opóźnienia, był to prawdziwy hit konstrukcyjny i wizerunkowy. Tylko księgowi z Ratusza zdębieli widząc zamykający całość rachunek: 866 milionów euro!!!

Jakoś to jednak w Hamburgu przełknęli, zatem wchodzimy śmiało do Filharmonii nad Łabą. Dokładniej – wjeżdżamy najdłuższymi w Europie schodami ruchomymi (82 metry – 2 minuty 37 sekund jazdy). Jesteśmy na dachu ceglanego spichlerza – to taras widokowy bez szyb, za to z kawiarniami i tłumem ludzi. Nad nami jeszcze 19 pięter szklanego “żagla”. Windy wiozą nas na 14 piętro. Olbrzymi port wygląda stamtąd świetnie. Po Łabie we wszystkich możliwych kierunkach pływają dziesiątki statków, fregat, liniowców, holowników. W Hamburgu trwa bowiem właśnie tydzień, który od lat nazywany jest “urodzinami portu”. Nabrzeża odbijają echem sygnały statków, tłumy mieszkańców i gości pozdrawiają załogi. Przez olbrzymie, żarowo pofalowane okna “Elphie”, widać wszystko jak na dłoni. Oto ciągnięty przez malutki holowniczek, płynie pod nami majestatycznie “Queen Elizabeth”, 12 piętrowy biało-czarny wieloryb z czerwonym kominem. Setki ludzi na pokładach kolosa wyglądają jak krasnoludki, a wiwatom w blasku fotograficznych fleszy nie ma końca. Hamburg, uchodzący za najbardziej otwarte miasto Niemiec, świętuje radośnie nad swoją rzeką.

Tymczasem dla nas nadchodzi moment najważniejszy – zmierzamy na koncert. Po skrupulatnej kontroli biletów, wchodzimy do Wielkiej Sali. Pierwsze wrażenie: ogrom widowni, jakby współczesnego Koloseum, z estradą w centrum. Wszystkie ściany w kolorze jasnej szarości, zostały przez Yasuhisę Toyotę wyłożone tysiącami gipsowych paneli z milionami wklęsłości. Balkony niczym winnice okalają estradę, a z sufitu, kielichem w dół zwiesza się olbrzymia jakby tuba, nafaszerowana przymglonymi światłami. Laboratorium kosmiczne. Jeśli ktoś z zajmujących miejsca słuchaczy odkaszlnie (nawet dyskretnie) to stan jego oskrzeli słychać jak w słuchawce laryngologa. Akustyka – uwierzcie – nieco nawet deprymująca.

Na estradzie tutejsza Orkiestra Symfoniczna NDR, pod batutą jej pierwszego dyrygenta – Krzysztofa Urbańskiego. “Planety” to tytuł całego koncertu , ale także otwierającej go, siedmioczęściowej suity Gustava Holsta, skomponowanej w latach 1918-1920.

W Wielkiej Sali zapada całkowita cisza, na nabrzeżu tłum ludzi nieruchomieje przed olbrzymim telebimem. Hamburczycy zaczynają wojowniczym Marsem, a po nim ukazuje się łagodna Wenus, przebiegły Merkury, gigantyczny Jowisz, zagadkowy Saturn, magiczny Uran, mistyczny Neptun… Na tej muzycznej fotografii naszego kącika pod Słońcem, brakuje planety najpiękniejszej, ale to tylko pozorne “przeoczenie”. W finale, spoza sali, jakby z zaświatów, dołącza do orkiestry ledwie słyszalny chór. To przecież głos trwogi z planety, na której wciąż niestety, pojawia się dramatyczne pytanie: wojna czy przyjaźń?

Orkiestra w “Elphie” gra kosmiczną suitę z widocznym skupieniem, oddającym wielkie przesłanie i kontrastowy rozmach dzieła Holsta. Szczególnie waltornie i puzony lśnią doskonałym, wyrównanym brzmieniem, a kwintet i kotły imponują precyzją. Po ostatnim akordzie 2100 słuchaczy nie szczędzi więc braw i spontanicznych okrzyków uznania.

A po przerwie? Jeszcze większa euforia! Któż bowiem nie zna kaskadowych fanfar Johna Williamsa z “Gwiezdnych wojen”? Hamburczycy grają brawurowo, lecz prawdziwym bohaterem koncertu jest nasz rodak, 35-letni Krzysztof Urbański. Fantastyczna wręcz klarowność batuty, świetne poczucie rytmu, wrażliwość i wyobraźnia muzyczna, a do tego elegancja w każdym momencie! Młody Polak (uczeń maestro Antoniego Wita) to artysta światowego formatu. Wywoływany na estradę kilkukrotnie, bisuje ostatni fragment “Wojen” na zupełnym luzie. Widać, że orkiestra lubi muzykować pod jego batutą, słychać to w każdej frazie.

Mamy zatem frapujący wieczór w kosmicznej sali.

Po koncercie dyrygent wraz z małżonką znajduje specjalny czas dla naszej poznańskiej grupy. Przyjmuje zewsząd gratulacje i nie myśli szybko umykać do garderoby. Dzieli się swymi planami artystycznymi, przyjmuje z rąk dyrektora Filharmonii Poznańskiej, Wojciecha Nentwiga upominki (m.in. płyty z premierowymi nagraniami naszej orkiestry – symfonii Feliksa Nowowiejskiego) i obiecuje, że zawita ponownie do Auli UAM, w której ostatnio dyrygował Filharmonikami Poznańskimi w grudniu 2010 roku.

Słowo się rzekło Panie Krzysztofie… Czekamy!

Późną nocą centrum Hamburga już nieco luźniejsze, choć tętni ciągle “urodzinami portu”. Zatrzymujemy się na parę chwil przy Grosse Freiheit (Wielka Wolność). To ulica słynnych “czerwonych latarni”. Zawsze głośna, a nocami szalona i wyzywająca. Ale spokojnie – my kierujemy się w jej północny, wyciszony i zapomniany jakby rejon. W zapuszczonej kamienicy nr 64, kraty w drzwiach i oknach. Nad wejściem trzy nędzne żarówki oświetlają stare plakaty, a obok nie rzucająca się w oczy, wmurowana w fasadę tablica:

“Klub Indra. W 1960 roku przez kilka tygodni grał tu zespół The Beatles.”

Ot i powód naszej nocnej wizyty. Słynna czwórka z Liverpoolu – tutaj w Hamburgu zaczynała swą niebywałą karierę, choć w “Indrze” grali i śpiewali jeszcze bez Ringo Starra i momentami dość koszmarnie, ale potem… Światowe szaleństwo i fantastyczne przeboje Lennona, McCartney’a i Harrisona.

Może ktoś przed tym zamkniętym na cztery spusty klubem, zanucił sobie “Please Please Me”, “Love Me Do” albo “Yesterday”. To przecież była i jest muzyka. I to jaka! Muzyka naszej młodości.

                                                                                                                                                                 Witold Młodziejowski 

 

07 maja 2018Wspaniały debiut Łukasza Borowicza z London Philharmonic Orchestra

W jednej z najsławniejszych i najbardziej prestiżowych sal koncertowych świata – londyńskiej Royal Festival Hall oraz – dzień wcześniej – w Bridgewater Hall w Manchesterze, Łukasz Borowicz – pierwszy gościnny dyrygent Filharmonii Poznańskiej, zadebiutował koncertami z London Philharmonic Orchestra, jednym z czołowych zespołów symfonicznych naszych czasów. Solistką koncertów był supergwiazda wiolinistyki – Anne-Sophie Mutter, która wykonała II Koncert skrzypcowy „Metamorfozy” Krzysztofa Pendereckiego. Ponadto w programie londyńskiego wieczoru (2 maja) znalazły się: Uwertura „Bohaterska” Andrzeja Panufnika oraz V Symfonia Sergiusza Prokofiewa. Interpretacje pod batutą Łukasza Borowicza zostały owacyjnie przyjęte nad Tamizą zarówno przez audytorium, jak i przez krytyków (m.in. The Times), a także przez wiwatujących na cześć polskiego maestra-debiutanta… muzyków londyńskiej orkiestry. Na widowni Royal Festival Hall, mieszczącej prawie 3000 słuchaczy, zasiedli między innymi: Krzysztof Penderecki wraz z małżonką (gorąco oklaskiwany po wykonaniu „Metamorfoz” i zaproszony na estradę przez dyrygenta i solistkę) oraz lady Camilla Panufnik.

Zachęcamy do lektury: wyborcza.pl, 4.05.2018, Anna S. Dębowska

24 kwietnia 2018Kasa biletowa Filharmonii Poznańskiej

Informujemy, że w maju i czerwcu kasa biletowa będzie czynna od 13 do 17.

Zachęcamy do zakupu biletów online.

23 kwietnia 2018Kasa biletowa Filharmonii Poznańskiej

Informujemy, że w dniach 30kwietnia – 6 maja br. kasa biletowa będzie nieczynna. Zachęcamy do zakupu biletów online.

09 kwietnia 2018ICMA 2018 – FOTORELACJA Z GALI WRĘCZENIA NAGRÓD

6 kwietnia, w sali NOSPR w Katowicach odbyła się uroczysta gala wręczenia International Classical Music Awards (ICMA).

Przypomnijmy, że Filharmonia Poznańska otrzymała tę prestiżową nagrodę za album Quo vadis Feliksa Nowowiejskiego, nagrany przez znakomitych solistów: Wiolettę Chodowicz (sopran), Roberta Gierlacha (baryton), Wojtka Gierlacha (bas), Sławomira Kamińskiego (organy), a także Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowany przez Violettę Bielecką oraz Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasz Borowicza.

Zachęcamy do obejrzenia galerii z tego wydarzenia.

04 kwietnia 2018ICMA 2018 – Gala wręczenia nagród z udziałem Dyrektora Filharmonii Poznańskiej i Maestro Łukasza Borowicza

W najbliższy piątek, 6 kwietnia, w sali koncertowej NOSPR w Katowicach odbędzie się uroczysty koncert połączony z uhonorowaniem laureatów International Classical Music Awards 2018. Przypomnijmy, że Filharmonia Poznańska otrzymała tę prestiżową nagrodę za album Quo vadis Feliksa Nowowiejskiego, nagrany przez znakomitych solistów: Wiolettę Chodowicz (sopran), Roberta Gierlacha (baryton), Wojtka Gierlacha (bas), Sławomira Kamińskiego (organy), a także Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowany przez Violettę Bielecką oraz Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasz Borowicza.

Zachęcamy do słuchania transmisji w Programie II Polskiego Radia, która rozpocznie się o godzinie 19:30. W przerwie koncertu, na antenie ”Dwójki” usłyszą Państwo rozmowę z Dyrektorem Filharmonii Poznańskiej, Wojciechem Nentwigiem i Maestro Łukaszem Borowiczem, którzy tego wieczoru odbiorą nagrodę.

Filharmonia Dwójki – transmisja online: www.polskieradio.pl

Szczegółowe informacje o koncercie: www.nospr.org.pl 

28 marca 2018Kasa biletowa Filharmonii Poznańskiej

Informujemy, że w dniu 30 marca kasa biletowa będzie nieczynna. Zachęcamy do zakupu biletów online.

27 marca 2018Róża Światczyńska o koncercie Poznańskich Filharmoników w Warszawie

W audycji Klasyka Muzyczna Radia Poznań ukazała się interesująca recenzja Róży Światczyńskiej (z Programu II Polskiego Radia). Dzieli się w niej swoimi wrażeniami z koncertu Poznańskich Filharmoników, Poznańskiego Chóru Kameralnego i znakomitych solistów pod batutą Łukasza Borowicza w Filharmonii Narodowej podczas XXII Wielkanocnego Festiwalu Lidwiga van Beethovena. Polecamy uwadze!

Radio Poznań, Klasyka Muzyczna, 26.03.2018, (6:41)

25 marca 2018Łukasz Borowicz nie przestaje zachwycać

Kolejne nagrody dla Łukasza Borowicza! Tym razem magazyn Diapason przyznał naszemu pierwszemu dyrygentowi gościnnemu Diapason d’Or za płytę z muzyką religijną Brucknera (Missa Solemnis, Magnificat, Tantum ergo) nagraną z udziałem RIAS Kammerchor, Akademie für Alte Musik, a wydaną przez Accentus. „Msza to nie premiera, ale to pierwsze nagranie, które jest jej naprawdę godne. …Blask i wrażliwość… Płyta wzorowa pod każdym względem” – tak ocenili płytę redaktorzy prestiżowego miesięcznika.

Z kolei francuska Adacemie du Disque Lyrique, która corocznie wyróżnia najlepsze płyty z muzyką wokalną, przyznała nagrodę L’ORPHEE D’OR – Prix Arturo Toscanini “Meilleur enregistrement d’un compositeur étranger” dwupłytowemu nagraniu oper Williamsa i Holsta pod batutą Łukasza Borowicza. Album wydał DUX we współpracy ze Stowarzyszeniem im. Ludwiga van Beethovena. Orfeusza w imieniu artystów odebrał Piotr Kamiński, niezwykle ceniony muzykolog, dziennikarz i znawca opery.

06 marca 2018Fryderyki 2018 – trzy nominacje dla Orkiestry Filharmonii Poznańskiej

Akademia Fonograficzna ogłosiła nominacje do 24. edycji nagród Fryderyk. W trzech kategoriach albumów z muzyką poważną znalazły się dwie płyty nagrane przez Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasza Borowicza. Płyta z nagraniami II i III Symfonii Feliksa Nowowiejskiego, wydana przez DUX, została nominowana w kategorii „muzyka symfoniczna i koncertująca”, a album Quo vadis Feliksa Nowowiejskiego, wydany przez cpo – w kategoriach: „muzyka chóralna, oratoryjna i operowa” oraz „najwybitniejsze nagranie muzyki polskiej”. 

Album Quo vadis Filharmonicy Poznańscy nagrali z udziałem solistów – Wioletty Chodowicz (sopran), Roberta Gierlacha  (baryton), Wojtka Gierlacha (bas) – Sławomira Kamińskiego (organy) oraz Chóru Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowanego przez Violettę Bielecką.

O tym kto w tym roku otrzyma statuetki Fryderyka dowiemy się 16 kwietnia – wtedy, w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie, odbędzie się wręczenie nagród w kategoriach muzyki poważnej.

Warto przy okazji przypomnieć, że album Quo vadis nagrany przez Poznańskich  Filharmoników otrzymał w tym roku jedną z najbardziej prestiżowych nagród muzycznych świata – ICMA 2018 (International Classical Music Awards), której wręczenie odbędzie się 6 kwietnia w sali koncertowej Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.

Tegoroczną  nagrodą Złotego Fryderyka –  za całokształt osiągnięć artystycznych – w kategorii muzyka poważna uhonorowana została, w roku 50-lecia swej pracy artystycznej,  Agnieszka Duczmal. Serdecznie gratulujemy! 

05 marca 2018Odkrywamy Amerykę

W najbliższy piątek, 9 marca podczas koncertu MOZART Z… NOWEGO ŚWIATA będziemy świadkami europejskiego prawykonania Symfonii nr 40 Pedro Ximénesa de Abrill Tirado (rekonstrukcja i edycja: ks. Piotr Nawrot).

Przed koncertem zapraszamy Państwa na godz. 18 do Sali Lubrańskiego na spotkanie z ks. prof. Piotrem Nawrotem i Łukaszem Borowiczem zatytułowane Odkrywamy Amerykę. Poprowadzi je Marlena Gnatowicz-Drobnik.

28 lutego 2018INNY DONIZETTI na żywo i na antenach radiowych

Messa da Requiem jest hołdem, ostatnim dowodem przyjaźni, złożonym przez Gaetano Donizettiego Vincenzo Belliniemu, tuż po jego nagłej śmierci. To monumentalna kompozycja wokalno-instrumentalna, w której kompozytor – jako wybitny twórca operowy – połączył muzyczne elementy religijne ze stylistyką bel canto. Można śmiało przypuszczać, że pozostająca w cieniu operowej twórczości Donizettiego Msza, była inspiracją dla słynnego Requiem Giuseppe Verdiego.

W piątkowy wieczór (2 marca, godz. 19, Aula UAM) zabrzmi ona w mistrzowskim wykonaniu czeskich i polskich solistów, Chóru Opery i Filharmonii Podlaskiej oraz Orkiestry Filharmonii Poznańskiej pod batutą Václava Luksa.

Jeśli ktoś z Państwa nie będzie mógł uczestniczyć w tym artystycznym wydarzeniu (lub chciałby tego koncertu wysłuchać raz jeszcze) będzie mieć taką okazję aż dwukrotnie.
Koncert Filharmonii Poznańskiej INNY DONIZETTI będzie retransmitowany:

- 7 marca o godz. 20.03 na ogólnoniemieckiej antenie przez Deustchlandfunk Kultur (dawniej Deustchlandradio Kultur),

- 11 marca o godz. 20.05 na antenie Radia Poznań w programie „Klasyka na bis”.

Zapraszamy!

 

24 stycznia 2018Międzynarodowe wyróżnienie dla kolejnej płyty Filharmonii Poznańskiej

Jeszcze nie przebrzmiały gratulacje dla Filharmonii Poznańskiej za zdobycie jednej z najbardziej prestiżowych nagród płytowych świata ICMA 2018 (International Classical Music Awards), którą otrzymaliśmy  za album Quo vadis Feliksa Nowowiejskiego (wydany przez wytwórnię  cpo), gdy nadeszła kolejna miła wiadomość. 

Najnowsza płyta nagrana przez Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasza Borowicza otrzymała właśnie  Supersonic Pizzicato Award przyznawaną przez  luksemburski magazyn muzyczny  Pizzicato.  W ten sposób wyróżniono nagrania II i III Symfonii Feliksa Nowowiejskiego, wydane przez wytwórnię DUX.   Płyta ta jest światową  premierą fonograficzną obu dzieł Feliksa Nowowiejskiego.  

Remy Franck tak pisze o tej płycie na łamach Pizzicato:

Łukasz Borowicz opracowuje detale tej muzyki bardzo trafnie, dzięki czemu staje się ona bardzo retoryczna. Tym samym nagrania te są ważne nie tylko jako premiery fonograficzne, lecz również dlatego, że ukazują muzykę Nowowiejskiego w najlepszym świetle, potęgując wręcz pytanie o rzecz niezrozumiałą: dlaczego obie symfonie nie są częścią repertuaru już od dawna? 

Płyta wytwórni DUX stanowi więc wybitnie ważny wkład w przywołanie i ożywienie muzyki symfonicznej XX wieku.

 

Link do pełnego tekstu recenzji  oraz do jej polskiego tłumaczenia:

https://www.pizzicato.lu/vollig-unverstandlich/

polskie tłumaczenie recenzji

18 stycznia 2018Filharmonia Poznańska zwycięzcą ICMA 2018!

baner_quo_vadis_ICMA

Album Quo vadis Feliksa Nowowiejskiego – nagrany przez znakomitych solistów: Wiolettę Chodowicz (sopran), Roberta Gierlacha (baryton), Wojtka Gierlacha (bas), Sławomira Kamińskiego (organy), a także Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowany przez Violettę Bielecką oraz Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasz Borowicza – został laureatem jednej z najbardziej prestiżowych nagród płytowych świata: ICMA 2018 (International Classical Music Awards). To ogromne wyróżnienie dla Filharmonii Poznańskiej.

Dzieło życia Feliksa Nowowiejskiego – monumentalne oratorium Quo vadis zarejestrowane zostało „na żywo” podczas koncertu, który odbył się 29 czerwca 2016 roku, w Auli UAM. Dwupłytowy album, będący rejestracją tego koncertu, wydany został w 2017 roku przez renomowaną niemiecką wytwórnię cpo.

O nagrodę ICMA, w kategorii muzyki wokalno-instrumentalnej poznańskie Quo vadis konkurowało z dwoma wydawnictwami: Stabat Mater Antonína Dvořáka, dziełem nagranym przez solistów, Praski Chór Filharmoniczny i Orkiestrę Filharmonii Czeskiej pod dyrekcją Jiříego Bělohlávka (Decca) oraz z Nieszporami op. 37 Siergieja Rachmaninowa nagranymi przez MDR Rundfunkchor pod dyrekcją Risto Joosta (Genuin).

Z polskich artystów w gronie zwycięzców znaleźli się także pianista Krystian Zimerman oraz dyrygent Krzysztof Urbański. Krystian Zimerman otrzymał nagrodę w kategorii płyta solowa za Sonaty fortepianowe D 959 i D 960 Franza Schuberta (wydaną przez Deutsche Grammophon), a Krzysztof Urbański (w kategorii koncerty) – wraz z Simonem Rattlem – za płytę Elgar: Cello Concerto – Martinu: Cello Concerto No. 1 nagraną z Solą Gabettą i Berlińskimi Filharmonikami, a wydaną przez Sony Classical.

Ponadto jury przyznało nagrodę specjalną dla wybitnego młodego polskiego artysty, która trafiła do pianisty Szymona Nehringa oraz nagrody specjalne za całokształt działalności, które otrzymały m.in. Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach i Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, w której siedzibie w Katowicach – 6 kwietnia 2018 roku – odbędzie się gala wręczenia tegorocznych nagród.

Pełna lista zwycięzców dostępna poniżej:
www.icma-info.com/winners-2018

Używamy plików cookies do celów statystycznych oraz aby ułatwić Ci korzystanie z serwisu filharmoniapoznanska.pl. Jeśli nie blokujesz tych plików, oznacza to, że zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Akceptuję